Browsing Category

ROŚLINNIE

ROŚLINNIE, SPORTOWO

DIETA ROŚLINNA DLA AKTYWNYCH. CO Z TYM BIAŁKIEM? CZ. I

Tak. Jestem zwolenniczką diety roślinnej, jednak nie przepadam za określaniem siebie czy innych, jako wegetarianin czy weganin. Bardzo łatwo wkrada się wtedy ideologia, a co za tym idzie ocenianie czyichś poczynań.  Dla mnie dieta roślina to spożywanie tzw. „whole foods”, czyli pełnowartościowej, nieprzetworzonej żywności. Dla ułatwienia nazwy te będę używać wymiennie. Chociaż wegetarianizmu, rozumianego jako rekompensowanie sobie braku mięsa ogromną ilością nabiału, nie rozumiem i nie popieram. A teraz na temat. 🙂

strączki

Nikt nie powiedział, że intensywna aktywność fizyczna i wegetarianizm (a nawet weganizm) się wykluczają. Jest wręcz odwrotnie! Jeśli nasza dieta oparta jest na nieprzetworzonych produktach, to jesteśmy na dobrej drodze do świetnego samopoczucia, a co za tym idzie energii do działania! Zdrowie to już tylko całkiem przyjemny efekt uboczny.

Istotne jest urozmaicenie diety. Stąd też pomysł na przedstawienie Wam moich ulubionych sposobów na zaspokajanie organizmu w podstawowe składniki odżywcze, bez których ani rusz (białko, tłuszcze, węglowodany). Temat może wydawać się prosty jak drut, jednak zaufajcie mi. Warto się wczytać. Są to zagadnienia, które często są niewystarczająco a nawet mylnie przedstawiane w wielu źródłach, w tym nawet książkach dietetycznych „starej daty”. Continue Reading

ROŚLINNIE, SPORTOWO

MOC ROŚLIN CZYLI SKĄD POMYSŁ NA BLOGA?

półmaraton 2015984307_745582025540804_7489087168875074931_n

MOJE POCZĄTKI

Pomysł zrodził się jakiś czas temu. Od kiedy tylko pamiętam zwracałam uwagę na to, aby zdrowo się odżywiać. Niestety nie zawsze mój stan wiedzy i świadomość pozwalały robić to racjonalnie. Łatwo się zgubić w gąszczu produktów, zaleceń „specjalistów”, którzy gloryfikują diety 1000-1500 kcal..

Postanowiłam zweryfikować i poszerzyć swoją wiedzę na studiach. Dietetyka na Uniwersytecie Medycznym. Brzmi dumnie. Nadzieje były olbrzymie. Zdobyłam licencjat (kontynuuję studia II stopnia), sporo umiejętności technicznych pracy w zawodzie, jednak ostateczne to nie uczelnia wpłynęła na preferowany przeze mnie sposób żywienia. Continue Reading