WEGAŃSKIE PRZEPISY

NAJLEPSZA PASTA Z CIECIORKI I SUSZONYCH POMIDORÓW

Czym posmarować kanapkę, skoro nabiał odpada? Mam dla Was najprostszą i najpyszniejszą odpowiedź na to pytanie!

obrobiona pasta

W przypadku tej pasty kanapkowej sprawdza się stwierdzenie – im prościej tym lepiej. Minimalny nakład pracy, a efekt spektakularny! Wytrawna pasta, dzięki słodyczy suszonych pomidorów staje się wyjątkowa i uzależniająca. Do takich zdrowych uzależnień zachęcam gorąco! Nie pożałujecie, jak spróbujecie!

Im lepszej jakości składniki, tym lepszy efekt. To oczywiste, nie każdy ma czas i chęci na gotowanie cieciorki. Dla tych z Was mam idealne rozwiązanie w postaci cieciorki ze słoika (dostępna w wielu sklepach ze zdrową żywnością). Z puszki? Sama czasem używam i czuję różnicę w smaku (pomijając kwestie wartości odżywczej i aluminium).

Pasta smakuje najlepiej na chlebie na zakwasie w towarzystwie świeżej natki pietruszki, soczystych pomidorów malinowych, ogórków… im więcej sezonowych warzyw na wierzchu tym lepiej! Korzystajmy z tych cudów natury!

 

Składniki:

ok. 250 g cieciorki z zalewy lub ugotowanej**

60 g suszonych pomidorów (ok. pół słoiczka)*

3 spore łyżki oleju z zalewy z pomidorów*

spory ząbek czosnku

suszona natka pietruszki

sól morska

pieprz

*Polecam nie żałować pomidorków i oleju z zalewy. Więcej co prawda znaczy tłuściej, ale też jeszcze pyszniej 🙂

**Dla fanów innych strączków! Z czerwoną fasolą wychodzi równie fenomenalnie.

 

Przygotowanie:

  1. Dokładnie zblendować wszystkie składniki na gładką pastę za pomocą blendera ręcznego i gotowe!

 

Pasta ta stanowi zrównoważoną kompozycję makroskładników – mamy paliwo napędzające nas do aktywności, czyli węglowodany, białko odbudowujące mięśnie po treningu i zdrowe tłuszcze bez cholesterolu. Smarując nią (solidnie!) pajdę chleba dostarczamy sobie tyle samo kalorii, co znacznie mniejszym plastrem sera żółtego. Szybka kalkulacja.. mamy więcej na talerzu, a to lubimy najbardziej!

Spójrzcie sami, jak ma się ona w stosunku do sera żółtego. Kto wygrywa tę stawkę? 🙂

 

Wartość odżywcza w 40 g (solidna łyżka pasty!) a 25 g sera Gouda (1 plasterek):

87 kcal                                                                                   89 kcal

5,6 g tłuszczu                                                                        6,2 g tłuszczu

2,4 g białka                                                                            6,2 g białka

6,7 g węglowodanów                                                           0,6 g węglowodanów

 

Kto by pomyślał, że źródłem moich roślinnych inspiracji stanie się mama nie-weganka. 😉 Dziękuję mamo za przepis!

A Wam życzę smacznego!

Previous Post Next Post

You Might Also Like

6 komentarzy

  • Reply BogusiaM Sierpień 8, 2016 at 5:59 pm

    Lubię hummus, ale wolę wersję klasyczną bez pomidorów i do tego zwykłego pomidora:)

    • Reply Agnieszka Sierpień 8, 2016 at 7:06 pm

      Dla mnie hummus to całkiem inny smak. Też podchodziłam sceptycznie do tego połączenia, ale po pierwszej próbie miłość 😉

  • Reply Jacek Sierpień 9, 2016 at 10:13 pm

    A ja właśnie dzisiaj wieczorem nabrałem ochoty na taką pastę. Kupiłem składniki, wracam do domu, a przepis u ciebie.
    Jakaś telepatia czy co? 🙂

    • Reply Agnieszka Sierpień 10, 2016 at 11:50 am

      Najwidoczniej tak 🙂 ja tak mam jak jadę do rodziców i na coś mam ochotę, a tam na mnie to czeka :))
      Pasta wyszła?

  • Reply Ania The Wolf Luty 10, 2017 at 8:33 am

    Kocham to połączenie <3 Wielokrotnie już robiłam i nigdy mi się nie znudzi ta pasta!

    • Reply Agnieszka Luty 10, 2017 at 4:42 pm

      Bardzo się cieszę i powiem Ci, że mam tak samo! 😉 odkąd ją odkryłam, to nawet robię częściej niż hummus 😀

    Leave a Reply