NA SŁODKO, PRZEPISY

KORZENNE CIASTECZKA DYNIOWE NA JESIENNE SMUTKI (wegańskie, bezglutenowe)

Nadszedł sezon dyni! I wiecie co? To najlepszy czas na pieczenie. Rozgrzewa nie tylko mieszkanie, ale też  ciało domagające się jeszcze odrobiny słońca. Wszystko za sprawą korzennych przypraw, które wręcz otulają swym aromatem. Dla mnie takie gnieciuchy wilgotne w środku, a na wierzchu chrupiące, to jesienny must have!

 

Ciasteczka są oczywiście wegańskie. Pamiętam, że robiłam je tamtej jesieni. Niestety nie pomyślałam o zapisaniu proporcji. Wtedy wyszły nieco bardziej puszyste. Być może dodałam więcej sody oczyszczonej. Na pewno zamiast standardowego mleka roślinnego – tu użyłam kokosowe-ryżowego (jest bardzo gęste!), poleciłabym wypróbować też wersji z mleczkiem kokosowym z puszki. Moja dewiza w kuchni to czarować, kombinować, działać z sercem, a wyjdą cuda! 🙂

Ostatnio upodobałam sobie mąkę ryżową. Jest bardzo neutralna w smaku i naturalnie bezglutenowa. Nie obawiajcie się jednak glutenu, jeśli nie mieliście badań wykazujących na jego nietolerancję. To bardzo rzadka sprawa. Z jednej strony moda na bezglutenowe wypieki niebywale cieszy. Dzięki temu odkrywamy ciekawe smaki i struktury, a nasze wypieki są często bardziej wartościowe niż te z pszennej mąki. Jednak z drugiej, jak każda moda, niesie ona za sobą niebezpieczeństwo ślepego podążania za nią. Nikt nie przekona mnie, że kupowanie na co dzień chlebków z bezglutenowej piekarni jest ekonomiczne. Wiem z doświadczenia, że Ci którzy naprawdę walczą o zdrowie (celiakia), zaczynają zazwyczaj wypiekać sami bez użycia glutenu. Natomiast, gdy zaczyna się odstawianie glutenu, strączków, orzechów… bez wyraźnych przesłanek, droga ku ortoreksji stoi otworem. Szerzenie w świat wieści, że dieta roślinna = diecie bezglutenowej = zdrowej diecie, to bezsens i chciałabym, żebyśmy wszyscy mieli tego świadomość!

 

KEEP CALM AND EAT HEALTHY!

 

SKŁADNIKI (10 ciasteczek)

115 g puree z dyni

100 ml mleka roślinnego (tu użyłam kokosowo-ryżowego, ale polecam też spróbować z mleczkiem kokosowym)

50 ml syropu klonowego (wychodzą dosyć słodkie, jeśli wolisz bardziej wytrawne spróbuj z 30-40 ml)

10 ml oleju rzepakowego/kokosowego

120 g przesianej mąki ryżowej

DODATKI

75 g suszonej żurawiny

50 g nasion słonecznika/pestek dyni

szczypta sody oczyszczonej

szczypta soli morskiej

naturalna przyprawa do piernika (bez cukru! użyłam tej)

cynamon cejloński

PRZYGOTOWANIE

  • Dynię obieramy, kroimy w grubą kostkę i wrzucamy na papier do pieczenia do nagrzanego na 200 st. piekarnika. Pieczemy ok. 15 min. zerkając, czy się nie pali!
  • Wybieramy puree z kawałków dyni, wyrzucając przypalone brzegi.
  • W międzyczasie zalewamy żurawinę i nasiona wrzątkiem, aby oczyścić i ułatwić przyswajanie zawartych w nich składników odżywczych.
  • Mieszamy puree z mlekiem, syropem, olejem, przyprawami i szczyptą soli.
  • W osobnej misce mieszamy przesianą mąkę z sodą oczyszczoną.
  • Łączymy obie masy z żurawiną i nasionami.
  • Na blaszce wykładamy papier do pieczenia i za pomocą łyżki formujemy 10 ciasteczek.
  • Pieczemy w dobrze nagrzanym piekarniku (ok. 200 st.), przy czym cały czas doglądamy i zmniejszamy temperaturę pod koniec nawet do 100 st. Możemy też obrócić na drugą stronę, aby ładnie się zarumieniły. Czas pieczenia to 20-25 min.
  • Zaparzamy kubek aromatycznej herbaty, np. mojej ostatniej gryczanej miłości i jemy z rozkoszą ! Poprawa humoru gwarantowana 🙂

 

DLA DIETETYCZNIE ZAKRĘCONYCH 1 ciasteczko to:

  • 126 kcal
  • 22 g węglowodanów
  • 3,6 g tłuszczu
  • 2,3 g białka

Czyli nie lada gratka dla biegaczy, chcących doładować zapasy glikogenu przed lub po treningu!

 

Czekam na Wasze zdjęcia dyniowych wypieków! Możecie udostępniać je na moim fanpage na FB 😉

Ściskam i życzę udanej zabawy w kuchni!

 

 

BĄDŹMY W KONTAKCIE !

Obserwuj fanpage bloga. Bądź na bieżąco z ciekawymi materiałami i nowymi wpisami na Facebook oraz Instagram

Previous Post Next Post

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply