fbpx
TU I TERAZ, W PODRÓŻY

Trzy książki o zdrowym trybie życia, które musisz przeczytać.

Lato mija błyskawicznie, jest jednak jeszcze parę dni, które możesz wykorzystać na nadrobienie czytelniczych zaległości. Nic tak nie motywuje do zmian na lepsze i nie osadza w teraźniejszości, jak właśnie czytanie książek.

Chciałabym dziś polecić Ci trzy książki, które bardzo otworzyły mi oczy. Nie będą to tylko pozycje dietetyczne. Nie ma nic gorszego niż zamykanie się w jednym kręgu zainteresowań. Mam nadzieję, że lektury te poprawią także jakość Twojego życia.

 

PIERWSZA.

Zacznę jednak żywieniowo. Pierwsza książka jest dla tych, którzy pragną głębiej poznać mechanizmy działania organizmu człowieka, znaczenie jedzenia i przyczyny chorób cywilizacyjnych. Poleciłabym ją szczególnie studentom dietetyki, którzy siedząc w medycznych tematach, będą mieć znacznie większą łatwość w rozumieniu wielu zagadnień. „Nowoczesne zasady odżywiania” T. C. Campbella to szereg przeprowadzonych przez samego autora badań (Badanie Chińskie), o których powinien wiedzieć każdy. Swoją drogą, widziałam ją kiedyś w uczelnianej bibliotece. Tylko czemu nie rozmawialiśmy o niej na zajęciach?

Jeśli doczytasz całą książkę, to pewnie zauważysz, że autor nie jest narzucający się w swoich poglądach na temat właściwej diety. Taki też jego obraz dostrzegłam na spotkaniu autorskim, które odbyło się parę lat temu na Targach Poznańskich. Byłam nawet delikatnie zaskoczona, niekiedy zdawkowymi odpowiedziami na pytania publiczności. Pytanie Pani: „Czy jeść kefir”. Odpowiedź: „Jeśli uważa Pani, że to dla Pani dobre, to proszę bardzo”. Teraz rozumiem, że celem autora podczas wieloletnich badań i pisaniach książek, nie było przekonanie innych, że każda żywność, poza roślinną, jest trucizną. Domyślam się, że autor chciał pokazać raczej słuszność holistycznego podejścia do zdrowego trybu życia. Na rozwój chorób ma wpływ SZEREG czynników i widać to chociażby na przykładzie Badania Chińskiego. Ostatecznie z książki płynie wiele wniosków na temat odwracalności plagi dzisiejszych czasów, jaką są np. nowotwory, między innymi poprzez ograniczenie produktów odzwierzęcych.

Wokół kręgu podobnych do Campbella autorów narosło też niestety wiele mitów. Jeśli słyszałaś o diecie niskotłuszczowej, która działa leczniczo na liczne schorzenia, to powinnaś przesiać te informacje przez sito. Zdrowa dieta niskotłuszczowa, w odniesieniu do bardzo bogatej w tłuszcze diety Amerykanów, to nie takie znów restrykcje, na jakie mogłaby wskazywać nazwa. Organizm potrzebuje tłuszczu do funkcjonowania i jeśli Twój jeden posiłek nie zawiera np. 60 g tłuszczu (tak! To norma w USA), to jesteś na dobrej drodze ku zdrowiu ze swoimi przeciętnymi 20-30 g tłuszczu na posiłek (najlepiej kwasów tłuszczowych pochodzenia roślinnego, jedno- i wielonienasyconych). Zauważ też, że nadal pokutuje przekonanie, że podczas odchudzania należy zastąpić tłuszcz zwierzęcy za pomocą niskotłuszczowego białka zwierzęcego. Takie działania mogą podstępnie promować rozwój zmian nowotworowych, co dogłębnie wyjaśnia autor w książce.

 

DRUGA.

Kolejna pozycja, którą chciałabym Ci polecić na tę końcówkę wakacji bądź na chłodniejsze, jesienne wieczory, jest potwierdzeniem tego, że w prostych historiach tkwi największa moc. Mowa o „Czego najbardziej żałują umierający” Bronnie Ware. Przyznam Ci, że nie raz wycisnęła ze mnie potężny strumień łez. Nazwałabym tę książkę takim „otrząsaczem” z nieswoich wartości i celów. Wiem, że prowadzenie zdrowego trybu życia jest tym trudniejsze, im więcej rozpraszaczy spotykamy na swojej drodze. A to wygięty tyłek na Instagramie (ja robię „czystki”, a Ty?), a to półki pełne słodyczy, w najbardziej okazyjnych promocjach na świecie. Po tej lekturze można doznać chwilowego olśnienia, że świat nie kręci się tylko wokół MOJEJ wymarzonej sylwetki czy wokół MOICH ukochanych smakołyków. Trzeba odważnie powiedzieć, że zdrowie oznacza co innego dla każdego, nie zna rozmiaru, jednak ostatecznie zawsze sprowadza się do bycia dobrym dla siebie i innych. BYCIA DLA INNYCH. Wyjścia poza swój egocentryzm. Muszę koniecznie do niej wrócić.

 

TRZECIA.

Ostatnia książka to absolutny hit. Nie zdziwi mnie, jeśli jest Ci znana, nie mniej nie wyobrażam sobie, żeby nie wspomnieć o niej w tym zestawieniu. Otwierająca umysł, pobudzająca wyobraźnię, mówiąca fantastycznie prostym językiem o sprawach historycznych, czyli „Sapiens. Od zwierząt do bogów” Y.N. Harariego. Uwierz mi, szkolny przedmiot „historia” ma niewiele wspólnego z tym sposobem opowiadania. Wreszcie historia dziejów ludzkości nabiera rumieńców. Autor porusza motywy, intrygi, uwarunkowania psychologiczne, przez które doszliśmy do krytycznie wspaniałego, ale też katastrofalnego punktu w naszej historii. Jeśli myślisz, że książka ta nie jest w stanie sprowadzić Cię na właściwe tory (czytaj: zdrowego trybu życia), to grubo się mylisz. Harari pisze o tym, co robili pierwotni ludzie, gdy widzieli drzewo pełne owoców, tym samym pokazując, że u niektórych pierwotne mechanizmy są nadzwyczaj aktywne. Na szczęście mamy moc znacznie większej świadomości i wiele technik panowania nad umysłem oraz zdrowymi wyborami żywieniowymi.

 

Jak widzisz, nie zawsze wybieram książki stricte żywieniowe, co nie zmienia faktu, że mają one duży wpływ na moje zdroworozsądkowe podejście do tematu odżywiania, czego również Tobie życzę.

Będę wdzięczna za polecenia książek w podobnym klimacie, a może właśnie nie? Kto wie. Jestem otwarta na propozycje.

 

 

BĄDŹMY W KONTAKCIE !

Wskakuj na Facebook oraz Instagram.

Komentuj i dziel się ze światem.

Twoja obecność bardzo wiele dla mnie znaczy. Chcę, aby blog się się rozrastał i poszerzał światopogląd już od najmłodszych pokoleń 🙂

 

Chcesz nauczyć się, jak komponować zbilansowane wege posiłki? Zróbmy to razem – prosto i skutecznie!

OFERTA DIETETYCZNA

Previous Post Next Post

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply